
Na terenie miasta Piaseczna istnieje jedna z najstarszych szkół rolniczych w Polsce. Jest nią Zespół Szkół - Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego imienia Cecylii Plater-Zyberkówny w Piasecznie przy ul.Chyliczkowskiej 20. Szkoła ta powołana w końcu XIX wieku, przetrwała cały dwudziesty wiek i obecnie weszła z nauczaniem młodzieży w XXI wiek. Dzieje tej szkoły i rodowód są bardzo interesujące.
Otóż była nieprzeciętna kobieta, hrabina Cecylia Plater-Zyberkówna urodzona 8 maja 1853 roku. Od lat dziecięcych wychowana w atmosferze katolickich zasad religijnych i w czynnym, ofiarnym patriotyzmie. Od najmłodszych lat życia słyszała o czynach bohaterskiej swej krewnej, Emilii Plater opiewanej już podówczas przez poetów. Powstanie 1863 r. tak silnie zapaliło jej wrażliwy umysł i serce, że jako dziewczynka próbowała ucieczki z domu, aby wziąć udział w zbrojnym wystąpieniu Narodu. Po śmierci ojca w 1875 r. hrabina postanowiła cały swój majątek poświęcić na założenie wzorowej szkoły dla ubogich dziewcząt polskich, dając im wychowanie, miłość do Ojczyzny i zarazem przygotowanie do życia. Uważała, że kobieta nie tylko powinna zajmować się domem i być żona i matką, ale winna mieć pogląd na sens życia i mieć swoje miejsce w społeczeństwie. Dlatego długo myślała i czytała o różnych szkołach. Przeglądała różne prospekty i odbywała podróże do Francji i Anglii oglądając tego typu szkoły. Wreszcie latem 1890 r., jadąc z panią Chudzyńską do Czerska, z boku drogi zauważyła dwór i piękne drzewa. Skręcając dorożką do majątku w Chyliczkach doznała olśnienia. Przydrożna kapliczka z figurką Św. Józefa a dalej piękny park. Drzewa owocowe, klomby, kwiaty, staw rybny. Wśród tej przepięknej zieleni stał dwór z romantycznym pałacykiem zwanym "Poniatówką". Zauroczona tym widokiem nie pojechała już do Czerska, lecz zawróciła do Warszawy. Zaraz poczyniła starania o zakupienie tego majątku. Dosyc długo trwały targi, aż wreszcie 31 stycznia 1891 roku hrabina kupiła od Leona Braunsteina za 30 tys. Rubli cały majątek Chyliczki. W okresie wiosny i lata 1891 roku trwały intensywne prace przygotowawcze i starania u władz carskich na założenie szkoły. Mówiąc o szkole należy mieć na uwadze zakład wychowawczy, gdyż na szkołę pozwolenia nie dano. Aż wreszcie we wrześniu 1891 r. uruchomiła jedną z pierwszych szkół rolniczych nazywając ją oficjalnie "Zakładem Gospodarczym w Chyliczkach".
Szkoła przez kilka lat mieściła się w długim budynku w podwórzu. Tam była kuchnia, piekarnia, jadalnia uczennic, sypialnia i maleńka kapliczka bez Sanktuarium, a tak że pokój gościnny. W "Poniatówce" miały pokoje panie; Platerówna, Chudzyńska i nauczycielki. Kiedy w 1895 r. zbudowany został drewniany domek zwany "myśliwskim", wprowadzono podwójny kurs: dla dziewcząt z ludu i panienek ze średnim wykształceniem. Szkoła chyliczkowska po kilku latach osiągnęła wysoką rangę, a do szkoły szlachectwa bogate ziemiaństwo, bogaci kupcy kierują swoje pociechy, aby dać im przygotowanie wszechstronne dla pań domu, matki rodziny i przyjmowania gości. Ze względu na ciasnotę właścicielka buduje nową szkołę z okazałym budynkiem, który oddano jesienią 1902 r. Na górze był internat, a na dole klasy wykładowe i kaplica.
Od roku 1906 szkoła chyliczkowska przyjmuje tylko kandydatki ze sfer wyższych, po szkole średniej i mające odpowiednie pochodzenie. Pomyślny rozwój szkoły zahamowany został przez pierwszą wojnę światową. Chyliczki bardzo ucierpiały w czasie wojny, jednak szkoła nie przerwała swojej działalności. Pomimo pożogi wojennej życie toczyło się dalej choć w nieco wolniejszym tempie.
Po wojnie w Chyliczkach już oficjalnie rozpoczyna działalność "Wyższa Szkoła Gospodarstwa w Chyliczkach"
W tym czasie zasługi oraz zalety szkoły są już bardzo znane i cenione, a sama szkoła otrzymuje przydomek "kuźni charakterów", gdyż dziewczęta pobierające tu naukę nigdzie nie wychodzą poza obręb szkoły. Teren szkoły i gospodarstwa otoczono dwumetrowym murem, zaś wejście na teren możliwe było za zgodą pani przełożonej.
Szkoła miała trzy podstawowe cele: modlitwa, nauka i Ojczyzna.
Dnia 6 stycznia 1920 r. przestało bić serce hrabiny Plater-Zyberkówny. Umierając, zostawiła swoje błogosławieństwo dla ukochanej młodzieży. W spuściźnie piśmienniczej hrabina zostawiła jakby trylogię dla kobiet. Książki, w których w piękny sposób, harmonijnie powiązała wszystkie zadania kobiet. W końcu XIX wieku rzuciła hasło "Przez odrodzoną kobietę - odrodzona rodzina, przez odrodzoną rodzinę - odrodzone społeczeństwo".
To hasło bardzo pasuje do naszego obecnego życia, kiedy jesteśmy skłóceni i brak jest miłości bliźniego.
Po śmierci hrabianki cały majątek i szkoła przechodzi na własność Towarzystwa Oświatowego jej imienia. Od roku 1930 szkoła przyjmuje nazwę "Szkoła Żeńska Gospodarstwa Wiejskiego", a w roku 1937 zmienia nazwę na: "Liceum Gospodarstwa Wiejskiego w Chyliczkach".
Okres międzywojenny to dalszy szybki rozwój szkoły i wysoka ranga wśród szkół rolniczych w Europie. Do szkoły przybywały dziewczęta z Anglii, Niemiec i Francji, a nawet z Ameryki. Prawie od początku istnienia zajmowała się drobiarstwem, toteż posiadała wiele medali i dyplomów z wystaw drobiu w Berlinie, Poznaniu, Łodzi i Warszawie. W latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku szkoła publikowała książki kucharskie jak np. "Piekarnia i Cukiernia Chyliczkowska" wydana w 1939 roku. Przy szkole istniało koło Chyliczanek, a od 1921 r. wydawano biuletyn "Chyliczanka" dla absolwentek szkoły i uczącej się młodzieży.
1 września 1939 roku niemiecki agresor bestialsko , bez wypowiedzenia wojny, napadł na Polskę dając początek II wojnie światowej. W trakcie wojny obronnej Narodu Polskiego, już 9 września Niemcy wkraczają do Piaseczna, a szkołę chyliczkowską przemianowują na sztab dla okolicznych wojsk i żandarmerii. Niszczą dobytek, palą książki, a nauczycieli zapędzają do robót. Nauka w szkołach zostaje wstrzymana, prowadzone są jedynie nieliczne kursy hodowli drobiu dla okolicznych rolników. Wczasie Powstania Warszawskiego na terenie szkoły stacjonują żołnierze węgierscy, personel szkoły organizuje tymczasem pomoc dla partyzantów z Lasów Chojnowskich.
Po wycofaniu się wojsk niemieckich w styczniu 1945 r., nauczycielka Maria Gałuszkówna organizuje nauczycieli i od marca rozpoczyna 4 miesięczny kurs gospodarstwa wiejskiego. Zostaje pierwszą dyrektorką Żeńskiego Liceum Gospodarstwa Wiejskiego w Chyliczkach, ktre rozpoczyna nauczanie we wrześniu 1945 r. Szkoła rozwija się, zyskuje renomę, przybywają do niej masowo dziewczęta z całej Polski.
W 1948 r. zmienia nazwę na: "Państwowe Liceum Rolniczo-Gospodarcze II Stopnia w Chyliczkach". Nowy porządek społeczny narzucany przez komunistów nie oszczędza i szkoły. W 1950 r. walka o socjalistyczne wychowanie zaowocowała represjami dla ks. Stefana Piotrowskiego (który uczył tam religii) oraz usunięciem samej dyrektor nie przystającej ze swą moralnością i doświadczeniem do polityki lansowanej przez komunistów. Władze wprowadziły niedzielne obowiązkowe czyny społeczne, aby odciągnąć uczennice od religii. W 1952 r. szkoła ponownie zmieniła nazwę na: "Państwowe Liceum Hodowli Drobnego Inwentarza w Chyliczkach". Dyrektorem zostaje wyprbowany działacz partyjny Jan Syrek (w tym czasie Chyliczki administracyjnie zostają włączone do Piaseczna). Młodzieży przybywało, a warunki lokalowe pogarszały się, dlatego w 1945 r. dołączono do szkoły barak, tymczasowo redukując ciasnotę.
W 1956 r. szkoła przejmuje Korespondencyjne Technikum Rolnicze z Pszczelina, które funkcjonuje od 1972 r.
Jesienią 1957 r. jeszcze raz zostaje zmieniona nazwa szkoły na: "Państwowe Technikum Rolniczo-Drobiarskie w Piasecznie". Powstaje nowy internat wraz ze stołówką i zapleczem, w październiku 1960 r. następuje zaś uroczyste otwarcie nowego gmachu. Nowy dyrektor, Tadeusz Sudoł kieruje placówką do 1963 r., kiedy to miejsce zajmuje działacz ludowy Jan Gładysz.
W latach 1967-69 szkoła otrzymuje duże gospodarstwo pomocnicze (gdzie uczniowie mogli odbywać praktyki), w którym zlokalizowano: kurniki, zakład wylęgowy, obory, chlewnie, stodoły.
Lata 70. to nagły rozwój przemysłu drobiarskiego w naszym kraju, to też okres największego rozkwitu szkoły. Teraz jako Technikum Hodowlano Drobiarskie w Piasecznie szkoła jest jedyną placówką tego typu w kraju. Potwierdzeniem popularności szkoły była liczba kandydatek, która 3-krotnie przekraczała liczbę miejsc.
W1978 r. dyrektorem zostaje Jerzy Koc, jednocześnie I sekretarz Komitetu Miejskiego PZPR w Piasecznie. Końcwka dekady gierkowskiej, to wielki kryzys, ktry nie ominął także szkoły. Ustanie pożyczek, niedostatek importowanych pasz i komponentów do hodowli drobiu spowodowały masowe upadki brojlerni, zmniejszyło się też zapotrzebowanie na fachowców w dziedzinie hodowli. Spada zainteresowanie szkołą uczniów.
Z tych powodów w 1980 r. zmieniono profil szkoły, by ją bardziej uogólnić stworzono:
" Zespół Szkół Rolniczo-Hodowlanych w Piasecznie".
W latach 1983-1991 dyrektoruje w szkole jej długoletnia nauczycielka, a także absolwentka - Anna Kamińska-Jarosz.
Po jej przejściu na emeryturę , w wyniku konkursu dyrektorem zostaje Ryszard Winter, nauczyciel, który cieszy się sympatią młodzieży i grona pedagogicznego, kieruje placówką do dnia dzisiejszego.
100-lecie szkoły w grudniu 1991 r. obchodzone było w dawnej Chyliczance, natomiast 23 maja 1992 r. huczne obchody zorganizowała sama szkoła.
Na uroczystość przybyło ok.400 absolwentów. Po uroczystej Mszy św., odbyły się spotkania klasowe, akademia, zwiedzanie szkoły i wreszcie całonocna zabawa. W czasie tych obchodów przywrócono szkole dawny patronat oraz zmieniono nazwę na: "Zespół Szkół Rolniczych im. Cecylii Plater-Zybrkówny w Piasecznie"
Od września 1992 r. obok istniejących kierunków: Technikum Ogrodniczego i Zasadniczej Szkoły Ogrodniczej, uruchomiono Liceum Ekonomiczne. W związku z problemem stale ubywającej młodzieży, aby ją zainteresować, dyrektor uruchomił w 1998 r. Technikum Hodowli Koni, które cieszy się dużą sympatią i zainteresowaniem wśród młodzieży (przy szkole powstała stajnia z końmi). W tym samym roku szkoła przyjmuje (obecną) nazwę Zespół Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Cecylii Plater-Zyberkówny w Piasecznie. W czerwcu 2000 roku likwidacji ulega Zasadnicza Szkoła Zawodowa Ogrodnicza, powstaje tylko technikum o tym kierunku.
25 maja w Kościele św. Anny ks. Dziekan Tadeusz Sowa sprawował uroczystą Mszę Świętą z okazji Dnia Szkoły i 110 rocznicy jej istnienia, w której uczestniczyli członkowie rady pedagogicznej Zespołu Szkół RCKU jak i istniejącego w starym pałacu Gimnazjum i Liceum Katolickiego oraz młodzież szkolna.
Obecnie kiedy szkoła wkroczyła w 110 rocznicę istnienia cały czas nie zapomina się o jej tradycji i historii. Obecna też jest w sercach i umysłach tysięcy jej absolwentów i nauczycieli.
Historię Szkoły opisał: Jerzy Dusza
Kronikarz Miasta Piaseczna.
Chyliczkowski Hymn Szkolny